Przekraczanie narracji historycznych było zamierzeniem Great Love Collective (Kamila Czosnyk i Jerzy Norkowski), którego performans zatytułowany „Ruts” zmierzył się z historiami rodzin artystów po obu stronach wojennej barykady. 

Wdychając gaz rozweselający i jednocześnie nalegając na zadawanie pytań o współczesne znaczenie narodowości w ogóle, a polskości w szczególności, artyści ostatecznie sprowadzają całą debatę do granic zrozumiałości i absurdu.